Dzikie podróże: Kinszasa

10/02/2014 // by admin

kiszasa2

kiszasa

Jeżeli chodzi o miasto takie jak Kinszasa to przyznać należy, że naprawdę jest to miasto bardzo nietypowe. Ludzie, którzy tam mieszkają wierzą ciągle w wiele prymitywnych afrykańskich wróżb, dlatego każdy może tam zostać szybko posądzony o uprawianie czarnej magii, aż po tragiczne skutki takie jak lincz. Poza tym Kinszasa to najbardziej niebezpieczne miasto w Afryce. Codzienność tam wyznaczają rozboje, gwałty i morderstwa. Można się też tam spotkać z tak zwanymi „żebrzącymi gangami”, czyli dziećmi ulicy, które od małego nauczone są życia w bardzo trudnych warunkach. Współczynnik zabójstw w Kinszasie wynosi tutaj 112 na 100 tysięcy mieszkańców, co naprawdę jest bardzo wysokim i naturalnie druzgocącym wynikiem. Sm chaos, jaki tam panuje spowodowała wojna domowa w Kongo. Kiedy zaś chodzi o dzieci ulicy to można spotkać się z wieloma informacjami, że na przykład policjant postrzelił takie dziecko ze slumsów. Slumsy są przeludnione i panuje tam bieda. Nie panuje tam żadne prawo. Ludzie zamieszkujący Kinszasę określają swoje miasto jako „kupę śmieci” czy „miasto umarłe”. Niestety, nie zapowiada się, żeby sytuacja ta w najbliższym czasie miała ulec poprawie.

Dodaj komentarz